Trans-Atlantyk - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Okazało się, że wszyscy, którym był przedstawiany, bardzo szybko o nim zapominali, przegrywał z rozwiązaną sznurówka czy chęcią zjedzenia ciastka. Nagle wszedł człowiek „niezwykle wydelikacony, a do tego jeszcze siebie delikacący”, był to znany pisarz argentyński. Rodacy Gombrowicza oczekiwali, że jako polski Geniusz zacznie rozmowę z tym niezwykłym człowiekiem. Doszło między nimi do słownego pojedynku, i choć zaczął go Gombrowicz, to i on w finale przegrał. Każda kwestia przez niego wypowiedziana była autorstwa kogoś innego. W ramach odreagowania stresu począł chodzić, i chodził tak od ściany do ściany, gdy nagle zauważył, że w ślad za nim chodził ktoś jeszcze – mężczyzna o czerwonych wargach, które „różem kobiecym, choć Męskie, krwawiły”. Gombrowicz poczuł się jak uderzony w twarz i uszedł przez drzwi.

Kiedy biegł przez ulicę spostrzegł, że ów mężczyzna biegnie za nim. Zatrzymał się i mimo początkowych sprzeciwów zaczął z nim rozmawiać. Gonzalo – bo tak miał na imię, opowiedział mu o swoim życiu, które polegało na codziennym szukaniu chłopców, którzy za pieniądze zaspokoją jego potrzeby seksualne. Portugalczyk pokazał pisarzowi miłość swego życia - blondyna, którego nie zdołał jeszcze posiąść. Poprosił Gombrowicza, by ten dowiedział się kim jest starszy mężczyzna z którym czas spędza jego ukochany. Okazało się, że jest to jego ojciec. Blondyn idzie wraz z nim do „Parku Japońskiego”, za nimi zaś Gonzalo i Gombrowicz. Usiedli i zamówili piwo. Dziwne zachowanie zakochanego Portugalczyka wzmagało się – „to oczkiem strzeli, tonów gałki z chleba podrzuca, to szklaneczką brzęczy, to paluszkiem drobi, a tak pośród tych figielków swoich jak Indor między Wróbelkami…i śmiechem hucznym wita własne figle swoje!”, Gombrowicz coraz bardziej się wstydził, w końcu postanowił pójść „za potrzebą” i zniknąć. Po drodze spotkał jednak Pyckala, rzecz jasna za chwilę pojawił się Ciumkała i Baron (są nierozłączni), którzy zaprosili go na piwo. Wrócili do stolika, przy którym rozgorzała kłótnia, kto komu ma postawić trunek.

Witold znudzony sytuacją poszedł do ustępu, za nim zaś trójka wspólników. Przekonani byli, że Gombrowicz jest nowym kochankiem niezwykle bogatego Gonzala, z tego powodu wcisnęli mu do kieszeni pieniądze. Mimo zmagań Gombrowicz przyjął je i wrócił do Gonzala, który także włożył mu pieniądze do kieszeni jako dowód swej przyjaźni. Poprosił Gombrowicza, by ten zaprosił jego ukochanego do ich stolika. W międzyczasie dosiadł się Pyckal, Ciumkała i Baron. Witold odszedł do stolika obok, okazało się, że chłopiec ma na imię Ignacy a jego ojciec (Tomasz Korzycki) jest byłym Majorem, który zamierza wysłać syna do wojska. Ojciec Ignacego zaprosił Witolda na pogawędkę, ale z niechęcią spoglądał na jego hałasujących towarzyszy. Gombrowicz ostrzegł go przed seksualnymi zamiarami Gonzala.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 - 


  Dowiedz się więcej
1  Zbrodnia i perwersje seksualne w Trans-Atlantyku
2  Motywy zwierzęce w Trans-Atlantyku
3  Kpina z Ojczyzny w Trans-Atlantyku



Komentarze
artykuł / utwór: Trans-Atlantyk - streszczenie


  • Tak, to rzeczywiście mądra książka z wielkim przesłaniem, ale niezdatna do czytania przez zwykłych ludzi. Osobiście, czytając ją, miałam dość, choć pochłaniam zazwyczaj wszelkiego rodzaju książki ;) Ten język... Oj, masakra ;p
    I. ()

  • Ferdydurke jest super!!! Przecież już "Trans-Atlantyk" się trudniej czyta i mi się go za bardzo czytać nie chciało, bo nie miałam czasu. Ale i tak obie te książki dowodzą geniuszu Gombrowicza ;) Warte polecenia :D
    magiaaa ()

  • Mnie książka sie podobała ;P Ale jak chcecie ją zrozumieć to radzę najpierw przeczytać streszczenie a dopiero potem brać się za lekturę bo fakt, łatwa nie jest :) Ale i tak najgorsza lektura to "Ferdydurke" i "Jądro Ciemności' :/
    Dawid ()

  • kazda trudne ksiazke jesli ktos za taka uwaza jest do przeczytania a nie do streszczenia,co z tego ze przeczyta sie streszczenie jesli pozniej nie kojarzy sie faktów i wszystko sie zapomni trzeba czytac ksiazki uwaznie i w całosci
    Anonim ()

  • Monia jak możesz wypowiadać się na temt lektur, skoro jak sama stwierdziłaś, ich nie czytasz;] ja radzę wszystkim przyszłym maturzystom wziąć się w garść i przeczytać wszystko nieco wcześniej niż tuż przed matura.. ;]
    Domi ()

  • przeczytałam książke, ale dzieki za streszczenie, bo pomaga poukładać i utrwalić wiadomości :) dziwne to jest... trzeba przyznać. ciekawe czy zalicze za pierwszym razem :P pozdro
    kecz ()

  • Aaa padam :/ dzięki za to streszczenie bo nie wiem jak bym przeżyła czytanie całości. Myślałam że FERDYDURKE wymiata, ale sie pomyliłam...to jest "lepsze";/
    Aga ()

  • Ta ksiazka jest tak jeb***ta ze zaczęła mi sie podobac:D mozna o niej powiedzieć wszystko ale nie to ze nie jest powiewem swierzego powietrza wsród reszty nuuudnych, ckliwych i moralizujących powieścidełek których po prostu nie da sie czytać...
    paweł ()

  • Książeczka jest arcyśmieszna. Uwielbiam Gombrowicza. A propo's wypowiedzi beaty, jakie lekturki byś preferowała? Bo jeśli "Harrego Pottera" to ja nie pospisuję się pod Twoją petycją. A z lektur Gombrowicza proponowałabym Ci "Ferdydurke". Tak na dobry początek :P.
    dileo:P ()

  • Napisał orginalne dzieło, ale oczywiście "polskie ograniczenie" tego nie zauważa... Tak jak pisał: Doceniamy własnego artystę dopiero gdy tego docenią obcokrajowcy...
    Ania ()

  • jeszcze nigdy nie czytałem tak dziwnej książki, trudno coś zrozumieć, musiałem przeczytać streszczenie, bo bez tego to nawet nie wiedziałbym o co chodzi...
    antonio ()

  • to wy jesteście słabi. lepiej zacznijcie czytać książki a nie streszczenia. albo wracajcie do podstawówki!!! dno. on ma racje Polacy to są na prawdę dziwni
    justa (dupa {at} o2.pl)

  • spoko streszczenie jak kots zna sie troche na literaturze polskiej lub czytał wczesniejsze ksiazki Gombrowicza nie bedzie miał problemu ze zrozumieniem tej ksiazki.Po przeczytaniu streszczenia mysle ze Gombrowicz tak jakby chiał osmieszyć dzieła Adam Mickiewicza i Sienkiewicza oraz osmieszajc sarmacki styl zycia
    Seba ()

  • Beatko zgadzam się z tobą że Gombrowicz by POPIER***TY.... bo ja również tej książki nie rozumiem.... ale streszczenie się przyda przynajmniej takim jak ja.... którzy nienawidzą czytać lektur:) hehehehehe
    Monia ()

  • Czytałam Marqueza, czytałam Szekspira, czytałam Stasiuka... ale chyba nie potrafię czytać Gombrowicza. Jego książki wzbudzają we mnie bierną agresję... W życiu czegoś tak beznadziejnego nie widziałam....
    Yenna ()






Tagi: