Przedmowa Witolda Gombrowicza do „Trans-Atlantyku”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Gombrowicz napisał swą przedmowę, by – jak sam się wyraził – zażegnać niebezpieczeństwo zbyt wąskiego odczytania utworu. Jego zdaniem poważną przeszkodę interpretacyjną stanowi umysłowość Polaków, którzy nie potrafią wyzbyć się „kompleksu polskiego”. Słowo ojczyzna rozumieją oni szablonowo, poprzez pryzmat przytłaczającej tradycji. Gombrowicz jest przeciwny zbyt wybujałym interpretacjom, które pojawiły się w prasie. Sam pisał:
„Nie przeczę: „Trans-Atlantyk” jest między innymi satyrą. I jest także, między innymi, dość nawet intensywnym porachunkiem…nie z żadną poszczególną Polską, rzecz jasna, ale z Polską taką, jaką stworzyły warunki jej historycznego bytowania i jej umieszczenia w świecie (to znaczy z Polską słabą)”.


Gombrowicz podkreśla, że tematem „Trans-Atlantyku” jest historia w nim przedstawiona. To tylko pewien opowiedziany świat, implikujący wiele znaczeń. Jest on i satyrą, i krytyką, i traktatem, i absurdem, i dramatem – „ale niczym nie jest wyłącznie, ponieważ jest tylko mną, moją „wibracją” moim wyładowaniem, moją egzystencją” – tak stwierdza autor.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Ewangeliczna mitologizacja w Trans-Atlantyku
2  Motywy zwierzęce w Trans-Atlantyku
3  Kpina z Ojczyzny w Trans-Atlantyku



Komentarze
artykuł / utwór: Przedmowa Witolda Gombrowicza do „Trans-Atlantyku”







    Tagi: