Intertekstualność w „Trans-Atlantyku”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Intertekstualność „Trans-Atlantyku” nie polega na przytaczaniu przez Gombrowicza fragmentów lub postaci z innych tekstów kultury, lecz polemice, próbie zmierzenia się z nimi. Pisarz poprzez swoją powieść rzucił wyzwanie nie byle komu, bo samemu Adamowi Mickiewiczowi i polskiej epopei narodowej. Niektórzy badacze uważają, że „Trans-Atlantyk” został napisany jako „anty-Pan Tadeusz”, a nawet jako „anty-Dziady”. Jak pisze Stefan Chwin, najbardziej znany badacz twórczości Gombrowicza:
„Trans-Atlantyk (…) nie tylko miał ujawnić wstydliwie skrywane treści obu romantycznych dzieł, w swobodnej zabawie demaskując polskie stereotypy, które wyrosły z mickiewiczowskiego pnia, ale też miał się stać – równoprawną! – odpowiedzią na mickiewiczowski wzór postawy polskiego pisarza wobec narodowej klęski”
(S. Chwin, „Dziwne nauki w szkole wieszczów”, [w:] W. Gombrowicz, „Trans-Atlantyk”, Kraków 1998, s. 110).

Nie ma wątpliwości, że wielkie dzieła Mickiewicza odcisnęły się niezwykle trwale w świadomości Polaków. Po lekturze zwłaszcza „Dziadów” i „Pana Tadeusza” w głowach rodaków wykształtował się stereotypowy obraz ojczyzny, męki za jej wolność i konieczność poświęcenia życia w jej imię. Gombrowicz był przekonany, że dzieła te były wielce szkodliwe, ponieważ na długie lata wprowadziły Polaków w stan odrętwienia i bezradności. Przede wszystkim jednak, autor „Ferdydurke” krytykował Mickiewicza (oraz sarmackie powieści Henryka Sienkiewicza) za wmuszanie w naród niezdrowego podejścia do klęski.

W „Trans-Atlantyku” widzimy jak na dłoni takie właśnie przekonanie wśród reprezentantów poselstwa polskiego w Buenos Aires. W powieści Gombrowicz skrytykował dwa rodzaje patriotyzmu – idylliczny (przekonanie, że Natura sprzyja polskiemu pięknu) i makabryczny (przekonanie, że Natura nie toleruje słabych narodów). Pierwszy z nich wywodzi się przecież z „Pana Tadeusza”, a drugi z trzeciej części „Dziadów”.

Gombrowicz z niezwykłą swobodą żongluje obrazami i słowami, które oczytanemu odbiorcy natychmiast przywodzą na myśl inne dzieła. Z pewnością na szczególną uwagę zasługują sceny w piwnicy Kawalerów Ostróg, które muszą budzić skojarzenia z celą więzienną mickiewiczowskiego Konrada.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Śmiech w „Trans-Atlantyku”
2  Trans-Atlantyk – bohaterowie
3  Zbrodnia i perwersje seksualne w Trans-Atlantyku



Komentarze
artykuł / utwór: Intertekstualność w „Trans-Atlantyku”







    Tagi: